Archiwum 06 września 2002


wrz 06 2002 BYŁAM W kinie na ''Pianiście''..
Komentarze: 1

dzis byłam w kinie na filmie pdt. ''Pianista'', mimo, iz jego rezyserem jest znienawidzony przeze mnie Roman Polański, film bardzo mi sie podobał.

Był on wyjatkowo prawdopodobny i bardzo przemawiał do ludzi, choc nie przepadam za ZYdami to dzis zrobiao mi sie ich żal, niemców z reszta tez nie lubię, choć troche ich krwi w moich zyłach płynie.

Wszystkich gorąco zachęcam do obejrzenia tego filmu.

Ale mniejsz z tym, mam duuużo zajawek juz częśc z nich została spełniona, miedzy innymi czerwone, oczojebne sp[odnie, wyjebista opaska, mega butla po wódce itd.

Jedna z najsilniej działajacych  na mnie zajawek sa buty swear'y, mam zajawke, która niedługo sie spełni, i oprócz tego oczywiscie rzeczy zwiazane z windsurfingiem, niedługo pojadę powalczyć z wiatrem na półwyspie, cóz mam dopiero 14 lat, ale to silne uzaleznienie, bardzo silne  bym nawet powiedziała, bo ja kocham ten sport!!!

Mam tez chołopaka, na którego widok robi mi się gorąco, ale ta zajawka jest juz dawno spełniona, On jest zajebiśty ma 186 cm. wzroistu, jest ślicznie zbudowany i mnie zajebiscie traktuje, tak na luzie, nie ma takich shit'ów jak róże albo takie gówna, jest po prostu inny i fajnie sie całuje!

Muszę juz kończyc i sciagnac jakies fajne zdjecia z neta!

Narazie, p[a, pa

ps. : I jeszcze jedno, jak jest tu jakiś 15, lub 16 letni chłopak, z warszawy, który pływa na desce windsurfingowej niech napisze do mnie maila, na adress: lupired@interia.pl, czkam!

windsurfmaniak : :